9

9
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Miało być o Dyniogłowym, ale w takim razie o Dyniogłowym będzie innym razem. Dzisiaj chciałem Wam pokazać znalezioną przed kwadransem inspirującą, krótkometrażową animację, która stała się podstawą do, wchodzącego na ekrany we wrześniu tego roku, pełnometrażowego filmu pod tym samym tytułem.

9 wyreżyserował w 2005 roku Shane Acker za co spadł na niego deszcz nagród. Jest to 10-minutowa opowieść, której akcja rozgrywa się w przypominającej naszą rzeczywistość. W postapokaliptycznej scenografii rozgrywają się zdażenia, które przywodzą na mysl starożytną mitologię o końcach i poczatkach świata. Przetrwanie leży w rękach zwyczajnych, nieświadomych jeszcze swojej roli w dziejach świata bohaterów. A w 9 są to… szmaciane, zrobotyzowane lalki.

Nie będę streszczał fabuły, bo za chwilę sami na własne oczy będziecie mogli się przekonać „o co kama” Napiszę tylko, że na mnie film zrobił bardzo pozytywne wrażenie. Fabularnie prosta, ale na tym chyba polega siła krótkomentrażowek. (Żeby przypomnieć opisany już kiedyś, genialny The cat with the hands) Na brawa zasługuje grafika i kreacja prezentowanego świata. Jest bardzo ponuro, ale i niezwykle efektownie. Obraz zrujnowanego świata przypomina nie tyle cmentarzysko, co fascynujacą świątynię przeszłości. Do tego – trzeba przyznać – sam pomysł pobudza wyobraźnę. Postacie głównych bohaterów intrygujące, nieco straszne, ale i budzące sympatę.Film oczywiście znacznie bardziej niż horror przypomina jakieś dark s-f, co nie zmienia oczywiście faktu, że nieco podromantyzowanej grozy i klimatu, wzrastającego niepokoju jest dużo.

A końcówka skojarzyła mi się tak jakoś z Mad Maxem 😉

Zapraszam najpierw na 9 Ackera, a potem na, zapowiadający prawdziwą ucztę dla oczu, (niektóre zdjęcia PRZEBIJAJĄ JESZCZE BARDZIEJ dopracowane i piękne wizje z krótkometreżówki) zwiastun filmu w reż. Burtona.

9 – Zwiastun
Druga część zwiastunu, jak dla mnie za bardzo zdominowana przez sceny akcji. Przez co obawiam się, że wymogi komercyjne popkultury mogą stępić ostrze pierwowzoru, ale wizualnie jest to z pewnością krok na przód.

About the author